Wykończenie mieszkania – krok po kroku

Wykończenie mieszkania – krok po kroku

with 7 komentarzy

Nareszcie nadszedł wyczekiwany moment i deweloper przekazał Ci klucze do Twojego wymarzonego mieszkania! Jesteś właścicielem swoich czterech ścian i teraz już tylko kilka chwil dzieli Cię od zamieszkania „na nowym”.
Wiesz, jak ma wyglądać każdy kąt, masz w głowie opracowane wizje wszystkich pomieszczeń: styl salonu, funkcjonalność kuchni, kolorystykę łazienki, czy rodzaj podłóg w całym wnętrzu. Mam nadzieję, bo to Twój niezbędnik, podstawa, bez której trudno będzie prężnie i rytmicznie przeprowadzić

wykończenie mieszkania – krok po kroku.

Jeśli jednak w tym względzie masz nadal spory bałagan myśli albo, co gorsze, w ogóle nie zaprzątałaś sobie tym głowy dotychczas, to najwyższy czas przygotować się ze wszystkim detalami wykończeniowymi. Powiem więcej: to ostatni dzwonek, by opracować wszystkie pomysły i podjąć decyzje co konkretnie będzie wyposażeniem Twojego eM.
W innym razie staniesz przed faktem, że płytki potrzebne będą na jutro, wanna na wczoraj, a ekipa wykonawcza zarzuci Cię taką ilością pytań, że brak gotowości z Twojej strony spowoduje frustracje i niepotrzebne nerwy. Pamiętaj: pośpiech jest kiepskim doradcą. A Twoje decyzje — czy dobre, czy mniej trafione — pokutować będą latami użytkowania. Daj sobie więc komfort, że wiesz czego chcesz, co Ci się podoba i na co Cię stać, jeszcze przed zaproszeniem ekipy, która ma pomalować Ci ściany. W uporządkowaniu tej wiedzy pomoże Ci mój wpis: Urządzanie mieszkania krok po kroku.

Dziś zakładam, że wiesz jaką chcesz mieć podłogę, które kafle na ścianie w łazience i w jakiej kolorystyce będzie Twoja kuchnia. Masz wybrany model umywalki, wiesz gdzie stanie szafa, łóżko, stół i jakie lampy oświetlą Twoją sypialnię. Czas zatem umówić ekipę wykonawczą (tu znajdziesz 10 wskazówek jak wybrać wykonawcę -klik) i otworzyć ostatni rozdział, czyli wykończenie mieszkania.

 

Krok 1. Zmiany budowlane i instalacyjne

Jeśli założyłaś, że potrzebujesz dokonać zmian w ustawieniu pomieszczeń, chcesz przesunąć ściankę, by zmieścić np. szafę, albo masz zamiar zamontować prysznic zamiast wanny lub łóżko chcesz postawić pod inną ścianą i potrzebujesz przenieść gniazdka – to elementy, które idą na pierwszy ogień pod młotek. Kiedy wejdzie ekipa, zaczyna pracę od ewentualnych przeróbek w architekturze wnętrza (potrzebujesz zorganizować kontener na gruz) oraz zmian w instalacjach, które naruszają strukturę ścian oddanych przez dewelopera wygładzonych przecież i wykończonych. Na tym pierwszym etapie warto mieć już opracowany projekt kuchni i plan łazienki, bo w tych pomieszczeniach dochodzi najczęściej do ingerencji w rozplanowaniu gniazdek, czy punktów wodno-kanalizacyjnych. To TEN MOMENT, w którym masz szansę zaplanować umieszczenie umywalki w łazience, czy lodówki w kuchni, tam gdzie Tobie będzie wygodnie, a nie tam, gdzie deweloper to zaproponował. Nie bój się tych zmian. One są kosmetyczne przy całej inwestycji, a pamiętaj, że projekt deweloperski, według którego powstało mieszkanie, leci sztampą, i w żaden sposób nie jest zindywidualizowany! No chyba, że na wcześniejszym etapie zadbałaś we współpracy z deweloperem o przygotowanie mieszkania pod Twoje osobiste wytyczne. Wówczas możemy przejść do kolejnego kroku:

 

Krok 2. Zabudowy małej architektury, gładzie i równanie ścian

Jeśli masz pomysł na sufity podwieszane, nisze, wnęki z karton-gipsu i inne fikuśne zabudowy – to nadszedł moment na ich wykonanie. Równocześnie to czas na ostateczne doprowadzenie płaszczyzny ścian do etapu Cię satysfakcjonującego. Jeden będzie zadowolony z tynków drugiej czy trzeciej klasy oferowanej  przez dewelopera, inny nie spocznie, zanim nie zobaczy na ścianie gładzi na podobieństwo lustra. Zatem to zależy od Twoich upodobań i dokładności wykonawcy. Jeśli mieszkanie masz z drugiej ręki, to bardziej prawdopodobne, że kondycja ścian będzie wymagała reaktywacji. Szczególnie, jeśli zrywać będziesz tapety, boazerie, czy inne cuda.

 

Krok 3. Płytki, kafelki, gresy

O tym co jest czym, potrzebny jest osobny artykuł. Grunt, że przyszedł czas by dostarczyć na budowę materiały, z których aranżować będziemy łazienkę i układać podłogi poza parkietami/panelami. To druga tura prac brudnych takich jak kucie, docinanie płytek i montowanie białej ceramiki, oraz położenie gresów w holu, kuchni i gdzie tam sobie jeszcze zaplanowałaś. W tym miejscu musisz już wiedzieć czym wykończysz pozostałą część podłogi – konkretne panele, parkiety, czy laminaty, które mają swoją grubość i tym samym wytyczają wysokość ewentualnej wylewki, by wyrównać poziom drewna z płytkami podłogowymi.

gresy jak wykonczyc mieszkanie

 

Krok 4. Malowanie ścian i podłogi drewniane

Kiedy wszystkie „brudne” prace dobiegły końca, można malować ściany. Ponieważ trzeba je pociągnąć kolorem co najmniej dwukrotnie (a w przypadku ciemnych barw nawet 4rokrotnie), polecam poniższy myk:

Pierwsze malowanie kolorem wybranym (nie tylko białą farbą!), potem układamy panele /deski gotowe i po ich położeniu malujemy dopiero ściany na gotowo. Dlaczego? Ponieważ duża płaszczyzna podłóg ma ogromny wpływ na koloryt całego pomieszczenia. Dopiero po ich położeniu, możesz ocenić czy dobrze wybrałaś kolory na ścianach i ewentualnie podjąć teraz decyzję o zmianie tonacji, by rozjaśnić, przyciemnić, czy ocieplić ostateczny efekt całości. Jeśli wybrałaś klasyczny parkiet do cyklinowania, malowanie ścian zostaw w całości na koniec, po oddaniu gotowej podłogi. Uwaga! Jeśli planujesz cegłę dekoracyjną na ścianie – połóż ją przed malowaniem!

 

Krok 5. Montaż mebli w zabudowie stałej, drzwi wewnętrznych

Nareszcie zielone światło dla meblowania. Zaczynamy od elementów stałej zabudowy, czyli mebli kuchennych oraz szaf wnękowych. Równolegle można zakładać drzwi wewnętrzne i oświetlenie. Lampy wpustowe, plafony sufitowe i wiszące (o rodzajach oświetlenia przeczytasz tutaj). Na deser zostają tapety, tynki dekoracyjne, szkło na ścianie, montaż luster. I na końcu listwy przypodłogowe. No i gotowe!

meble i swiatlo wykonczyc mieszkanie

 

Krok 6. Przeprowadzka

To najbardziej ekscytujący moment! Możesz sobie pogratulować, bo mimo że na pewno dojście do tego etapu kosztuje dużo zdrowia, energii i podejmowania drobiazgowych decyzji, najważniejsze gdy efekt spełnia Twoje oczekiwania i wprowadzasz się do wymarzonego wnętrza! Jest więc powód do radości i dumy. Ciesz się każdym krokiem zamieszkiwania. Celebruj urządzanie detali. Diabeł tkwi w szczegółach, więc nie spiesz się z dekorowaniem. Daj sobie czas na ochłonięcie i dobieraj z rozmysłem tkaniny w okna, dekoracje na ściany, czy nawet meble, których aspekty użytkowe i funkcjonalne będzie Ci łatwiej ocenić, kiedy już odnajdziesz się w nowym domu i poczujesz jak u siebie. Swoim klientom polecam kupowanie nawet wkładów do szuflad w kuchni czy garderobie po miesiącu od zamieszkania, żeby najpierw odnaleźli się ze swoimi nawykami w nowej przestrzeni i dopasowali funkcjonalność do indywidualnych potrzeb.

Potrzebujesz bardziej szczegółowej wiedzy przy wykańczaniu wnętrza? Polecam Ci jeszcze lekturę:

POBIERZ 10 TRIKÓW DESIGN COACHA

i zapisz się do mojego Magazynu Inspiracji

Szanuję - nie spamuję. Twoje dane są bezpieczne. Zawsze możesz wypisać się z tej listy

Follow Maciejka:

Mieszkam w małym czerwonym domku z dwoma najważniejszymi mężczyznami mojego życia. Całą zimę w kominku trzaska ogień, a na fotelach wygrzewają się dwa koty. Latem wszyscy wynosimy się na taras, gdzie życie płynie jakby wolniej.
Uwielbiam gotować, czytać książki i tańczyć, choć na to ostatnie niewiele mam czasu, a jeszcze mniej okazji :)

ostatnie wpisy by

7 Responses

  1. Michał Makxx
    | Odpowiedz

    Witam Państwa, właśnie stoję przed wyborem czy stan dewelperski czy może wykończenie mieszkania. Tu znalazłem trochę wskazówek na ten temat https://rynekpierwotny.pl/wiadomosci-mieszkaniowe/standard-deweloperski-czy-wykonczenie-pod-klucz/1457/ , ale brakuje mi informacji jak to w praktyce wygląda. Czy mogą mi Państwo pomoc i podzielić się doświadczeniem – czy opłaca się płacić deweloperowi za wykończanie mieszkania?

    • Maciejka
      | Odpowiedz

      Nie wiem do końca czy Pana komentarz jest faktycznie zgłoszonym problemem, czy kryptoreklamą, ale ponieważ ufam, że temat może przydać się wielu osobom – odpiszę pokrótce, choć wyczerpująca odpowiedź wymagałaby osobnego wpisu. Otóż – jeśli oferta deweloperska usługi pod klucz istnieje, to oznacza, że jest na nią popyt, czyli są odbiorcy, którym ona służy. Z mojego punktu widzenia to osoby, którym nie zależy na indywidualizmie, nie mają wygórowanych oczekiwań co do jakości i samodzielnie raczej urządzałyby się na bazie produktów marketowych, niż szukałyby wysublimowanych materiałów o większej szlachetności, jakości i trwałości. Bo taką właśnie marketową jakość z reguły oferuje deweloperski standard pod klucz, pozostawiając ponadto niewielkie pole wyboru w zakresie kolorystyki i równie małe w wachlarzu estetycznym. Na dodatek oferta ta wychodzi niewspółmiernie drogo, w stosunku do podstawowej jakości oferowanych produktów, plus wykańczana jest raczej „z metra”, niż ręką naprawdę dobrego specjalisty. Zatem to rozwiązanie dla tych, dla których kluczowym elementem jest czas (a w zasadzie jego brak), bo to chyba główna zaleta odebrania wykończonego mieszkania pod klucz (przez dewelopera). Ze swojej strony w przypadku braku czasu, na pewno polecam bardziej skorzystanie z podobnej usługi oferowanej przez niezależne firmy wykonawcze (najczęściej we współpracy z architektami), gdzie również można nie angażować się bezpośrednio, a jednak mieć większy wpływ na wybór estetyki i użytych materiałów, jak i większą gwarancję dobrej jakości usługi. A ze swojego doświadczenia, oczywiście najbardziej polecam współpracę z projektantem, z którym można wypracować swój indywidualny styl i mieć wpływ na każdy detal wykańczanego mieszkania 🙂

  2. Kacper37
    | Odpowiedz

    Wykończenie to niełatwa sprawa – zwłaszcza, że trzeba na nie ponieść spore nakłady pracy i środków. Pracowałem kiedyś w charakterze wykończeniowca u dobrego znajomego i odświeżaliśmy nieco zapuszczone mieszkania pod Warszawą i muszę przyznać, że to naprawdę ciężki kawałek chleba. Obecnie zabieram się za remont własnych czterech ścian i nie wiedziałem od której strony się za to zabrać, dlatego dzięki za ten wpis. Jeśli chodzi o porządne materiały do takich robót, to zaopatruję się w http://www.bartycka24.pl/ mogę ich śmiało polecić czytelnikom, mają świetny asortyment.

  3. Gosia
    | Odpowiedz

    Fantastyczny wpis! Ja własnie chodzę po sieci i czytam artykuły o wykańczaniu, bo zastanawiam się, czy przy zakupie mieszkania nie wybrać opcji kupna mieszkania pod klucz. Wiem, że super jest urządzić mieszkanie po swojemu, ale trochę się boję, że nie podołam. A jest taki deweloper krakow , który robi świetne wykończenia i stąd ten dylemat! 🙂

    • Maciejka
      | Odpowiedz

      Witaj Gosiu, cieszę się, że mój wpis jest dla Ciebie pomocny. W kwestii urządzania pod klucz wypowiadałam się już w poprzednim komentarzu. „Wykańczanie deweloperskie” nigdy nie jest „świetne”, te słowa się wykluczają 😉 Deweloper zakłada działanie masowe oparte na niedrogich i zwykle nie najlepszych jakościowo materiałach, ale w końcu nie każdemu musi zależeć na wysokiej jakości 🙂 Jeśli wygrywa poczucie „świętego spokoju”, to na pewno warto taką opcję rozważyć 🙂 Powodzenia w podejmowaniu decyzji.

  4. Fabian Niewiadomski
    | Odpowiedz

    Oby do końca remontu jak najszybciej. U mnie chyba jeszcze miesiąc roboty został ;/

Zostaw komentarz